Podawał się za rehabilitanta lub pracownika NIK-u ścigającego skorumpowanych lekarzy. Posługując się fałszywym nazwiskiem „Węcławski” lub „Waliszewski” oszukiwał samotne kobiety na terenie całego kraju. 30-letni Artur Buczek poszukiwany jest na podstawie kilku listów gończych. Od 4 lat ukrywa się przed organami ścigania. Osoby mogące pomóc w znalezieniu mężczyzny proszone są o kontakt z Policją w Wilanowie. Read the rest of this entry »
Poszukujemy Artura Buczka
April 29th, 2008“Rympałek” zatrzymany w Warszawie
April 24th, 2008Policjanci Centralnego Biura Śledczego zatrzymali w Wilanowie ukrywającego się od roku na terenie Niemiec “Rympałka”. Mężczyźnie zarzuca się kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która w połowie lat 90. terroryzowała Warszawę. Marek Cz. próbował odbudować w Polsce grupę przestępczą przy pomocy Rafała S. ps. Szkatuła. Read the rest of this entry »
Odzyskane auto, zatrzymany złodziej
April 22nd, 200888 sztuk modułów komputerowych, tablice rejestracyjne, odzyskany skradziony mercedes sprinter i zatrzymany złodziej to wyniki ostatniej realizacji kryminalnych z Ochoty. Stanisław M. wpadł w ręce policjantów dzień po kradzieży auta. Sąd zadecydował już o jego tymczasowym areszcie. Read the rest of this entry »
Bądź prawdziwym kibicem!
March 31st, 2008“Kibic” – pod taką nazwą rusza od kwietnia program edukacyjny realizowany wspólnie przez stołecznych policjantów i klub sportowo-piłkarski “Polonia Warszawa”. Program kierowany jest do uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Ma propagować i budować wśród młodzieży właściwe zachowania podczas imprez sportowych bez agresji, szowinizmu i antagonizmów klubowych.
Do realizacji projektu stołeczni policjanci zaprosili przedstawicieli klubu sportowo-piłkarskiego Polonia Warszawa. Wspólnie adresują go do uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Realizatorom programu edukacyjnego zależy na propagowaniu i budowaniu właściwych zachowań kibiców piłkarskich podczas masowych imprez sportowych. Celem głównym projektu jest więc nauczenie dzieci i młodzieży, jak nie powodować zagrożeń oraz, jak ich unikać, w jaki sposób zmieniać swoje zachowanie i dostosowywać je do różnych ról – sportowca, kibica. Młodzi ludzie poznają zasady i przepisy obowiązujące na terenie obiektów sportowych. Nauczą się zasad bezpiecznego kibicowania i właściwych postaw kibiców, bez agresji, szowinizmu, prowokacyjnych zachowań i antagonizmów klubowych.
W ramach programu klub sportowy zorganizuje zajęcia dydaktyczno-wychowawcze, a w tym:
- spotkanie dla dzieci i młodzieży dotyczące Powstania Warszawskiego z uwzględnieniem „Szturmu na Dworzec Gdański” Batalionów „Zośka” i „Parasol” Armii Krajowej – wydarzenia ściśle powiązanego z terenami, na których wybudowany jest obiekt;
- rozmowy z kombatantami Armii Krajowej, które umożliwią uczniom poznanie historii od ludzi ją tworzących i na terenach, gdzie miała miejsce;
- prezentację dorobku klubu w zakresie przeciwdziałania agresji oraz zasad i przepisów obowiązujących na terenie obiektów sportowych, jak również właściwego zachowania się kibiców podczas imprez sportowych;
- spotkania z zawodnikami, gwiazdami sportu dotyczących kulturalnego kibicowania i szacunku widowni dla piłkarzy oraz promowania zdrowego trybu życia i kultury fizycznej poprzez sport.
Stołeczni policjanci z wydziału prewencji z kolei poprowadzą zajęcia edukacyjno-profilaktyczne, które będą mieć na celu kształtowanie nawyków poprawnego i właściwego zachowania kibiców podczas imprez masowych. Funkcjonariuszom zależy przede wszystkim na tym, by uświadomić młodym ludziom ogromną rolę zasad bezpiecznego kibicowania i prawidłowej postawy kibica sportowego.
Wspólne przedsięwzięcia to także przygotowanie Kodeksu Kibica – ulotki informacyjnej, która trafi następnie do dzieci i młodzieży z warszawskich dzielnic i okolicznych powiatów.
Autor artykułu:
Rzucał kamieniami w figurkę Matki Boskiej
March 31st, 2008Policjanci z Bielan zatrzymali 48-letniego Andrzeja S., który rzucając kamieniami w przydrożną kapliczkę, uszkodził gipsową figurę Matki Boskiej. Pijany mężczyzna trafił do izby wytrzeźwień. Prawdopodobnie jeszcze dziś odpowie za zniszczenie mienia i znieważenie publiczne przedmiotu czci religijnej.
Gipsowa figura Matki Boskiej, stojąca w przydrożnej, ogrodzonej kapliczce, na warszawskich Bielanach, została zniszczona wczorajszego wieczoru. Tuż po godzinie 20.00 do oficera dyżurnego bielańskiej komendy dotarła informacja, że przy ulicy Arkuszowej pijany mężczyzna rzuca kamieniami w figurę Matki Boskiej. W wyniku tego została utrącona górna część figury. Całe zdarzenie widziała grupa młodych ludzi, która natychmiast po tym incydencie zadzwoniła na policję. Jeden z nich przez cały czas szedł za mężczyzną i na bieżąco informował policjantów, gdzie obecnie znajduje się sprawca.
48-letni Andrzej S. został zatrzymany. Mężczyzna został przewieziony do komendy i poddany badaniu na zawartość alkoholu we krwi. Okazało się, że 48-latek miał prawie 1,5 promila alkoholu we krwi. Andrzej S. został przewieziony do izby wytrzeźwień, gdzie spędził resztę nocy. Policjanci ustalają wartość uszkodzonej figury. Prawdopodobnie jeszcze dziś Andrzej S. odpowie za zniszczenie mienia i znieważenie publiczne przedmiotu czci religijnej.
Autor artykułu:
Andrzejkowe zabójstwo wyjaśnione
March 28th, 2008Sprawa andrzejkowego zabójstwa sprzed kilku miesięcy została wyjaśniona. Policjanci z wydziału dw. z terrorem kryminalnym i zabójstw wspólnie z funkcjonariuszami z Białegostoku zatrzymali 23-letniego Adriana C. Mężczyzna ukrywał się w jednej z miejscowości na Podlasiu. Zatrzymany przyznał się do zbrodni. Za zabójstwo grozi mu nawet dożywocie. Read the rest of this entry »
Odpowie za rozpijanie małoletniej
March 13th, 20081,3 promila alkoholu we krwi miał zatrzymany przez funkcjonariuszy Krzysztof B., który odpowie za rozpijanie małoletniej. Mężczyzna na jednym z przystanków autobusowych czternastolatkę częstował alkoholem i wspólnie z nią go spożywał oraz palił papierosy. Dziewczyna miała 0,5 promila alkoholu we krwi.
Policjanci z patrolu szkolnego przejeżdżając ulicą Szaserów zauważyli na jednym z przystanków dwoje ludzi: mężczyznę i młodą dziewczynę, którzy zaczepiali przechodniów. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Zarówno od dziewczynki jak i mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu.
Mężczyzną okazał się 28- letni Krzysztof B. Dziewczynka z kolei miała 14 lat. Okazało się, że poznali się przypadkiem dwa dni wcześniej. Wyszło na jaw, że znajomi świetnie czuli się w swoim towarzystwie. W plecaku Krzysztofa B. funkcjonariusze znaleźli odpowiedź na pytanie, skąd stan podchmielenia u obojga legitymowanych. Znajdowała się tam butelka wódki, w części opróżniona. Zarówno mężczyzna jak i czternastolatka przyznali, że dosłownie przed chwilą spożywali wódkę z tej właśnie butelki. Do tego oboje palili papierosy.
Krzysztof B. wraz z nieletnią trafili do komendy przy ul. Grenadierów. Tu okazało się, że mężczyzna miał we krwi 1,3 promila alkoholu we krwi, zaś dziewczynka 0,5 promila. 14-latką zajęli się policjanci z sekcji ds. nieletnich, a następnie trafiła pod opiekę rodziców. Krzysztof B., gdy wytrzeźwieje usłyszy zarzuty z ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi za rozpijania małoletniej.
Autor artykułu:
Nieletni strzelali do okien sąsiadów
March 13th, 200813 – letni Kamil K. oraz jego kolega 14 – letni Sławomir G. podczas nieobecności w domu rodziców postanowili postrzelać sobie do okien sąsiadów. Strzelając z wiatrówki uszkodzili szyby w oknach kamienicy przy ulicy Wileńskiej. Straty szacowane są na ponad 300 złotych. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Wczoraj policjanci z Pragi Północ otrzymali informację o ostrzelaniu okien mieszkania przy ulicy Wileńskiej. Natychmiast pojechali to sprawdzić. Na miejscu czekał na nich mężczyzna, który pokazał mundurowym przestrzeliny w oknach swojej kuchni oraz oknach na klatce schodowej. Wskazał także mieszkanie, z którego okien najprawdopodobniej oddano strzały. Policjanci udali się do lokalu.
Drzwi otworzył im mężczyzna, który powiedział, że posiada wiatrówkę jednak nigdy z niej nie strzela. Broń i 80 sztuk śrutu mundurowi zatrzymali. Pracując dalej nad sprawą szybko ustalili, że pomysłodawcą strzelania w okna był 13 – letni Kamil K. – syn właściciela wiatrówki. To właśnie on pod nieobecność rodziców zaprosił kolegę, 14 – letniego Sławomira G. i zaczęli strzelać do okien. Na szczęście nie doszło do tragedii i nikomu nic się nie stało.
Chłopcy za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem rodzinnym i nieletnich.
Autor artykułu: dt, mb
Rodzinna kłótnia doprowadziła do śmierci
March 12th, 2008Współpraca policjantów komendy rejonowej Policji VII w Warszawie i gdyńskiej komendy miejskiej i doprowadziła do zatrzymania 22-letniego zabójcy. W sobotę, mieszkaniec Warszawy przyjechał do Gdyni i w trakcie sprzeczki rodzinnej zabił swojego kuzyna. Wczoraj policjanci znaleźli narzędzie zbrodni – nóż kuchenny.
W sobotni wieczór Grzegorz U. śmiertelnie ugodził nożem swojego 33-letniego kuzyna. Zwłoki znaleziono w niedzielę rano na prywatnej posesji przy ul. Wiśniewskiego. Mężczyzna leżał w ogrodzie przy furtce. Miał rany kłute pleców i brzucha oraz otarcia na twarzy. Na miejsce natychmiast skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą i kryminalnych.
Gdyńscy śledczy szybko ustalili, kim była ofiara. Ustalili też dane sprawcy. Okazało się, że to mieszkaniec Warszawy. Policjanci komendy rejonowej Warszawa VII zatrzymali go wczoraj we własnym mieszkaniu.
Funkcjonariusze odtworzyli przebieg tragicznego zdarzenia. Ofiara przyjechała w odwiedziny do kuzynki mieszkającej w Gdyni. Członkowie rodziny spotkali się w szerszym gronie, przy alkoholu. W pewnym momencie doszło do kłótni i rękoczynów pomiędzy 33-latkiem i 22-latkiem. Późniejsza ofiara wyszła z domu, a sprawca chwycił za nóż i wybiegł za nim. Przy furtce zadał śmiertelne ciosy. Nóż wyrzucił w krzaki, następnie razem z rodziną nocnym pociągiem wrócił do Warszawy. Gdyńscy policjanci przez dwa dni szukali narzędzia zbrodni. Znaleźli je wczoraj.
W sprawie zatrzymano również 24-letniego mieszkańca Warszawy, który utrudniał policyjne czynności – celowo wprowadzał śledczych w błąd, zataił miejsce ukrywania się sprawcy, ukrywał go i pomagał w zacieraniu śladów. Wobec 24-letniego Tomasza D. sąd zastosował dozór policyjny. Za tzw. poplecznictwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. 22-letniemu Grzegorzowi U. grozi dożywocie.
Autor artykułu:
Pracownicy okradali swój sklep
February 26th, 2008W ręce policjantów z Wawra trafili Michał N. i Damian G. Młodzi mężczyźni zostali zatrzymani w sklepie, w którym obaj pracowali. Jak ustalili funkcjonariusze nieuczciwi sprzedawcy okradali swój sklep, podbierając z kasy gotówkę. Łupem złodziei padło ponad 5 tysięcy złotych. Mężczyznom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Wczesnym rankiem, kwadrans przed godziną 07:00 policjanci z komisariatu w Wawrze zostali wezwani do jednego ze sklepów. Na miejscu kierowniczka placówki handlowej poinformowała mundurowych, że w sklepie doszło do kradzieży. Kobieta wskazała również prawdopodobnych sprawców. Złodziejami okazali się dwaj, zatrudnieni w sklepie mężczyźni.
21- letni Michał N. i 20- letni Damian G. wspólnie okradali swojego pracodawcę, „podbierając” pieniądze z kasy. Proceder ten trwał od dłuższego czasu, a łupem nieuczciwych pracowników padło łącznie ponad 5 tysięcy złotych. Mężczyźni odpowiedzą za kradzież. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Autor artykułu: